niedziela, 2 kwietnia 2017

Marcowy book haul

  Marzec pod kątem ilości kupionych książek mogę zaliczyć do udanych. Dorobiłam się 8 pozycji, które z pewnością wspaniale będą wyglądały na regale, jak już się go dorobię ;) Na razie wszystkie książki trzymam tam gdzie się akurat zmieszczą ale jestem dobrej myśli, że już wkrótce będę je ustawiać w jednym miejscu.




1.Niebezpieczne kobiety pod redakcją Georga R.R. Martina i Gardnera Dozoisa

W oczekiwaniu na kolejny tom Pieśni Lodu i Ognia postanowiłam kupić ten pokaźny zbiór opowiadań. Podoba mi się to jak został wydany: ładna okładka, informacje o autorze każdego opowiadania czyli coś dla osoby nie do końca obeznanej w literaturze fantasy, i 960 stron, a ja takie cegły lubię. Na razie czeka na swoją kolej ale szczerze już bym się za niego zabrała. Mam jednak w zwyczaju kończyć książki, które zaczęłam więc tę odkładam na później.

2.Rycerz siedmiu królestw George R.R. Martin
Ten opis mogłabym zacząć tak jak pierwszy jednak zakończyć go inaczej. Rycerza już przeczytałam i muszę powiedzieć, że mi się podobał. Lubię styl pisania Martina i to pewnie dlatego pochłonęłam tę książkę bardzo szybko.

3.Sztuka kochania Michalina Wisłocka
Pierwsze wydanie tej książki pamiętam jak przez mgłę. Stała u cioci na półce. Teraz postanowiłam mieć ją w swoim zbiorze. Zdecydowałam się na jej kupno bo chciałam sprawdzić o co wtedy było tyle szumu, chociaż domyślam się, że nic w niej szokującego, jak na obecne czasy, nie znajdę. A i okładka bardzo ładna.

4.Pani zyskuje przy bliższym poznaniu Krystyna Janda w rozmowie z Katarzyną Montgomery
Uwielbiam Krystynę Jandę! Dlatego musiałam mieć tę książkę. Dorobiłam się już jej Różowych tabletek na uspokojenie, Mojej drogiej B. oraz Gwiazdy noszą czerwone pazury. A już niebawem, bo 13 kwietnia, wyjdzie Dziennik 2000-2002, który oczywiście też kupię.

5.Księga snów Nina George
Przyznaję, że nie czytałam Lawendowego pokoju ani Księżyca nad Bretanią. I przyznaję też, że książkę kupiłam pod wpływem reklamy ale i ocen na lubimyczytac.pl. Wydana jest pięknie moim zdaniem, a i opis zdradza, że zapowiada się interesująco.

6.Kobiety w kąpieli Tie Ning
Książkę kupiłam z ciekawości. Nie wiem dlaczego ale opisy zachęcające do przeczytania drukowane na okładce jakoś zawsze na mnie działają. Tu widnieje taki: "Gdybym miał wybrać dziesięć najlepszych dzieł w światowej literaturze na przestrzeni ostatniej dekady, Kobiety w kąpieli z pewnością znalazłyby się wśród nich". - Kenzaburo Oe, laureat Literackiej Nagrody Nobla
Liczę zatem na dobrą lekturę.

7.Nasze rozstania David Foenkinos
Skusiła mnie fabuła, która skojarzyła mi się trochę z filmem, który uwielbiam czyli Miłość na żądanie. Może się ona okazać zupełnie inna i pewnie tak będzie ale mimo to chętnie po nią wkrótce sięgnę.

8.Mama kłamie Michel Bussi
Prezent od męża, który czyta mi w myślach bo chciałam ją mieć. Lubię kryminały, zagadki, mroczne klimaty. A francuskiego kryminału chyba nie miałam jeszcze okazji przeczytać.


  To na tyle jeśli chodzi o zakupy marcowe. Mam nadzieje, że każda z tych książek okaże się ciekawa. Któreś pewnie doczekają się recenzji mimo, że nie wszystkie są z tego roku. Ale jak już wspominałam w pierwszej notce, chcę pisać nie tylko o tych "jeszcze gorących, prosto z drukarni" ale o tych starszych również. A już niebawem, mam nadzieję, kolejna recenzja książki, która bardzo mi się spodobała chociaż nie jest bez wad. A zatem do kolejnej notki :)

4 komentarze:

  1. Świetne tytuły :-) "Kobiety w kapieli" już od dłuższego czasu mam na uwadze, Jande również bardzo lubie i zaciekawił mnie ten francuski kryminał "Mama kłamie" bo również lubię ten gatunek. Też się jeszcze porządnego regału nie dorobiłam ale mam nadzieję, że wkrótce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytam to wrzucę pewnie parę słów na ich temat i czy warto :)

      Usuń
  2. Nawet nie wiedziałam, że Martin napisał inne książki w uniwersum Westeros - na pewno warto przeczytać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się lubi styl Martina to polecam :) wydarzenia w "Rycerzu..." wprawdzie dzieją się znacznie wcześniej niż "Gra o tron" i cała reszta, ale obie historie łączą pewne elementy :)

      Usuń